sobota, 27 lutego 2016

Bawełniane literki po raz pierwszy!

Witajcie! 
Nad literkami pracowałam w zeszłym tygodniu, w końcu mogę już się z wami podzielić, bo prezent powinien już dotrzeć do solenizanta! 


Literki uszyłam z kolorowych materiałów bawełnianych w białe kropki. Postawiłam na różne kolory, 
bo nie wiem jaki pokój ma młody właściciel! 
Małe wieszaczki literek również z materiału, a do tego niebieski błyszczący sznur. 
To moje pierwsze literki i jestem z nich bardzo dumna. 
A dla was kilka zdjęć: 





środa, 24 lutego 2016

Przywołujemy wiosnę!

Hej! 

Za oknem niemrawo. Raz deszcz, raz śnieg i niewiele słońca. Mimo wszystko ciepło. 
Bardzo tęsknie już za wiosną i jestem spragniona kolorów! 
Dzisiaj przychodzę do was z bukietem kwiatów z materiału! 

Tulipany uszyte na maszynie z bawełnianych materiałów.
Główki w kropki, wypchane wypełnieniem, a łodyżki to soczysta zieleń. 





Przepraszam za jakoś zdjęć, robione wieczorem. Kolorki to czerwień i koral. 
Największym sprawdzianem, który zdałam na szóstkę (nie przechwalając się) był test przed moimi córkami, które od razu zgadły, że to kwiatki i trzeba powąchać! 
Niestety nie mam zdjęcia, ciężko było uchwycić ten moment. 
Mój bukiet trafił do teściowej w dniu jej urodzin. 

Co myślicie o takim bukiecie? 
Jak radzicie sobie z kiepską pogodą? 
Gdzie szukacie wiosny? 

niedziela, 14 lutego 2016

Luty miesiącem miłości!

Witajcie! 
dzisiaj bardzo szybciutko i krótko. Chciałam wam przedstawić kolejną dziewczynkę z naszego wróżkowego kalendarza! 
Wróżka - dziewczynka jak przystało na miesiąc miłości jest cała różowa i z serduchami! 
Szczerze powiem, że myślałam że będzie "delikatniejsza" jeśli chodzi o kolory. 
Oczywiście wyhaftowana wg schematu muliną DMC. 
Wyhaftowana już jakiś czas temu czekała na dzisiejszy miłosny dzień! 

(tutaj początki wyhaftowane w ciągu kilku godzin i niestety musiałam na tym poprzestać)

(już po przyjeździe reszty mulin po kilku dniach)

(no i oczywiście z konturami)

(no i razem!)

Wróżki haftuje się bardzo szybko i z ogromną przyjemnością! 
Przepraszam za różnice w kolorze zdjęć, dwa pierwsze robione w naturalnym świetle i tak też naprawdę prezentują się wróżki
Mam nadzieję, że was też zaczarowała wróżka swoją miłością. 
Ja już nie mogę się doczekać kolejnej! 

(a tutaj mała zagadka w trakcie haftu ;)) 



sobota, 6 lutego 2016

Miłość do pasków!

Cześć! 

Dzisiaj chciałam podzielić się z wami moją kolejną miłość! 
Tym razem miłość do pasków, a nie nitek. 

Quilling to sztuka zwijania pasków za pomocą specjalnej igły. Ugniatając palcami zwinięty pasek możemy utworzyć różne kształty a z nich... stworzyć małe i wielkie arcydzieła! 
Kartki, dekoracje, obrazy... wystarczy wpisać słowo w wyszukiwarkę i zabrać się do pracy! 

Ja nie mam aż takich zdolności ani tyle czasu, ale z przyjemnością bawię się paseczkami i obdarowuje bliskich kartkami. Tutaj kilka pierwszych z nich: 

Prosta kartka imieninowa. 



W stonowanych kolorach.




I z pasków cieniowanych urodzinowa kartka. 


Jak widzicie twory niewielkie, ale dają bardzo wiele przyjemności. 
Paseczki możecie kupić już od kilku złotych w różnych kolorach i różnej szerokości, jednokolorowe, cieniowane, a nawet karbowane czy w kształcie serduszek!
Wiem, że niektórzy tną paski gilotyną, bądź niszczarką do dokumentów (byle cięła równe paski!) aby uzyskać unikalne kolory do swoich projektów. 

Istotna jest igła, którą polecam kupić na samym początku. Słyszałam o metodach skręcania pasków na wsuwkę, ale to chyba dla tych o mocnych nerwach! Koszt jest naprawdę niewielki. 


Cieszę się, że mogłam się z wami podzielić i tą pasją. 
Na pewno co jakiś czas będę was zasypywać takimi tworami. 
Może kogoś z was zachęciłam do spróbowania?