Pokazywanie postów oznaczonych etykietą użytkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą użytkowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 15 sierpnia 2017

Lawendowe woreczki

Lawendowe woreczki
Witajcie! 

Dzisiaj przychodzę z drobiazgami, ale bardzo przydatnymi. 
Uwielbiam zapach lawendy, a widok to już w ogóle. 
Nie od dziś wiadomo, że świetnie odstrasza wszelkie szkodniki w naszych szafach. 
Zwykle, z braku czasu, kupowałam gotowe saszetki lub zawieszki do szafy o zapachu lawendy, w tym roku postanowiłam, że sprawię sobie własne i ręcznie wykonane. 
To chyba perspektywa nowego domu tak na mnie działa! 

Wzór, a tak naprawdę dwa wzory przyjemnie i małe, więc okazały się doskonałą odskocznią od dużych i czasochłonnych haftów. Troszkę płótna, koronki i wstążka. 









A teraz do pracy nad czymś większym, skoro swetry są już bezpieczne! 
Jak wam mija lato? Nad czym pracujecie? 
No i czy wasze swetry są bezbronne? 
Czy może macie już swoje woreczki/szyszki/saszetki w szafach?  

Buziaki! 




czwartek, 6 kwietnia 2017

Haftowane tulipany

Haftowane tulipany
Cześć! 

Ostatnio mam niewiele czasu na tworzenie, a jeśli już to oczywiście nic nie idzie zgodnie z planem. Po ukończeniu sowy, miał być sal bożonarodzeniowy. Odłożyłam go już kilka razy i jakoś ciężko mi jest wrócić do ozdób świątecznych jak za oknem jest słońce, kwitną kwiaty i nic nie kojarzy się z okresem zimowo-świątecznym.... Nie wiem czy wrócę do tego haftu czy może wezmę kolejny haft z listy. 

Dzisiaj przychodzę do was z serwetką z tulipanami. 
Wzór prosty i przyjemny, bardzo wiosenny. 











Materiał to gotowa kanwa z koronką w rozmiarze 45 x 45 cm, 
Wzór pochodzi ze starych numerów "Igłą malowane" o ile dobrze pamiętam. 
Kolory mulin dobierałam już sama. 

Serwetka powędrowała w prezencie urodzinowym do mojej mamy. 

A jak wasze wiosenne prace? 

poniedziałek, 6 lutego 2017

Już króliczki?

Już króliczki?
Witajcie! 

Dzisiaj publikuję znowu zaległości, bo prace grudniowe... 
Dwa pudełka na podkładki zrobione na zamówienie 
dla fanek królików! 





Na białym tle serwetka papierowa, lekkie postarzenie złotą farbką. 
No i w środku kolorowe kąty: niebieskie i czerwone. 




A jak wasze prace decoupage? 
Lubicie takie użytkowe drobiazgi? 

Buziaki! 


poniedziałek, 7 listopada 2016

Sal bożonarodzeniowy

Sal bożonarodzeniowy
Witajcie! 

Jak wasze jesienne prace? 
Może przygotowujecie coś do świąt dla bliskich, na zamówienie? 
Ja w tym roku odpuszczam wszystkie drobiazgi i zamierzam skupić się na Salu bożonarodzeniowym, który zorganizowała Kasia ;) 

W ciągu miesiąca udało mi się zamówić nici oczywiście z ePasmanterii Haftix. 
Przestałam robić zakupy w małych sklepach, bo niestety, ale zbyt często zdarzało się że produkty były źle zabezpieczone, muliny pomylone a dodatkowo czas oczekiwania na paczkę ogromnie długi. 
W tej pasmanterii wszystko dzieje się raz, dwa i paczka za chwile jest przy drzwiach! 

No i mogłam usiąść do wielkiej świątecznej girlandy... 


Mulina już na bobinkach ;)
Bardzo polubiłam tą formę przechowywania muliny. Bobinki plastikowe - wystarczą na lata, podpisuję pisakiem do płyt, więc wszystko jest widoczne i czytelne. 
Za to mulina się nie plącze. 

Jak już wspomniałam, zakupy zrobione w pasmanterii, no i linki: 


No i efekty pracy w ciągu miesiąca z przerwami oczywiście. 
Świeca i pierwsza zawieszka. Na dole zahaftowany niebieski pisak zmywalny. ;) 
Już nie mogę się doczekać kolejnych zawieszek. 


Jest to pierwszy haft, w którym będę używać muliny metalizowanej... 
Naczytałam się że ciężko się z nią pracuje. 
Jakieś podpowiedzi, wskazówki? 

W sklepie znajdziecie ją właśnie TUTAJ. 


No i całość. Czekam na chwilę wolnego i zabieram się za kolejną zawieszkę. 
Trochę mi smutno, że z wróżkami jestem, aż tak do tyłu, no i raczej tego nie nadrobię do końca roku. 
Całe szczęście mam trochę czasu, aby zawiesić je w ramkach w pokoju dziewczynek. 
Dalej czekamy na odbiór kluczy ;) 

Pozdrawiam was cieplutko! 

środa, 5 października 2016

Imieninowy talerz

Imieninowy talerz
Witajcie! 

Kawał czasu mnie nie było ale tak to jest gdy człowiek chce wszystko nadrobić! 
Ale koniec narzekania. W miniony weekend byłam na imieninach u mojej cioci. 

Czasami naprawdę ciężko jeśli chodzi o pomysły na prezenty. 

Mały niezobowiązujący drobiazg, w dodatku taki co nie powtarza się co roku... coś wyjątkowego, jedynego w swoim rodzaju. 


Ach, cóż za wymagania! 
Ja w tym roku postawiłam na ręczną robotę, a że pudełko już kiedyś sprawiłam cioci... 
tym razem padło na talerz! 








Talerz pierwotnie był szklany, zapomniałam o zdjęciu ;) 
Serwetka papierowa i gąbeczki poszły w ruch. 

Jak wam się podoba? 



Wszystkie produkty i zdjęcia zamieszczone na blogu są moją własnością. Nie zgadzam się na korzystanie z tekstów bez mojej wiedzy (Na mocy Dz.U. z 1994 r. nr 24 poz. 83, Ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych).
Copyright © Tworząc rękodzieło , Blogger