poniedziałek, 31 lipca 2017

Sal bożonarodzeniowy 3/3!!!

Witajcie! 

Oj długo mnie nie było, za co bardzo mocno was przepraszam. 
Ostatnio mój dzień chyba trwa o połowę mniej, a obowiązków przybywa z każdą minutą. 
Przede wszystkim gnamy z mężem jak wariaci, aby zdążyć z remontem i urządzaniem domu do września. Każda wolna chwila jest w nowym domu, aby dziewczynki się przyzwyczajały do nowego domu, a my jeszcze trochę mogli zrobić. Niestety to nie lada wyzwanie. 

No ale najważniejsze, że czasami są wolne chwile i można je wykorzystać. 
Więc jak w tytule, w końcu udało mi się skończyć obrazek bożonarodzeniowy. 
W sumie, to termin prawie jak znalazł, co nie? 
Oprawię i na święta będzie już wisiał w nowym domu ;)) 

A tak naprawdę, to strasznie ciężko haftuje się bombki, gdy za oknem pogoda słoneczna i marzymy o plaży czy chociaż wodzie w basenie! 

Przedstawiam wam już ostatnią część ;) 

 Na całej girlandzie zamiast robić supełki poprzyszywałam małe koraliki. 

Kilka różnych zawieszek z całego haftu:




I oczywiście w całości: 


6 komentarzy:

  1. Prześliczny obrazek, na święta będzie jak znalazł:-)
    Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj Olu :) Miło, że trafiłam na Twojego bloga. Jestem zachwycona wzorem z SAL-u - to mój styl. Pozwól, że się rozgoszczę :) Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczny jest :) Rzeczywiście trochę dziwnie oglądać bombki w sierpniu, ale na grudzień będzie jak znalazł :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny haft! Bardzo podoba mi się ten wzór i te mam go w planach :)

    OdpowiedzUsuń