wtorek, 24 stycznia 2017

Lampiony

Witajcie! 

Przedstawiam wam kilka lampionów... 











Wszystkie zrobione na czystym szkle techniką decoupage. 
Użyłam papierów ryżowych z motywem kwiatowym, oraz zwykłego białego. 
Konturówki i pisaka do perełek. Trochę farbki w kolorze  antycznego złota ;) 





Jak wam się podobają? 
Ja uwielbiam palić świeczki w lampionach wieczorami, 
czy to w domu, czy na dworze letnią porą ;) 

niedziela, 15 stycznia 2017

Lipiec?

Cześć! 

Moje drogie nie wiem jak to się stało... 
Okazuje się że moja lipcowa wróżka leży już wyprana i wypracowana kawał czasu ale jeszcze nie była opublikowana! 
Zaczęłam ostatnio szperać na blogu w poszukiwaniu wróżek. Chciałam sprawdzić kiedy była ostatnia publikacja i ile czasu minęło od ostatniej. 
Nie uwierzycie jak bardzo byłam zaskoczona gdy okazało się że ostatnia wróżka, którą opublikowałam jest czerwcowa! 

Nie przedłużając chciałabym wam przedstawić lipcową wróżkę: 







Mam nadzieję, że moje hafciarskie plany ruszą z kopyta i będę mogła szybko wrócić do haftowania tych wróżek. 

Pozdrawiam gorąco! 

czwartek, 12 stycznia 2017

Sowa po raz pierwszy!

Cześć! 

Jestem z siebie niesamowicie dumna! 
Wczoraj ukończyłam pierwszy haft w tym roku! 
Uważam, że to dobry początek! 

Nie przedłużając przedstawiam wam Sowę: 







Tak więc wygląda gotowa sówka. 
Nie lada wyzwaniem okazały się dla mnie sznurowadła, które zrobiłam bardziej po swojemu, niż według opisu ;) 
Generalnie jestem zachwycona! 
Nie spodziewałam się tak pięknego efektu końcowego ;) 





Nie muszę tłumaczyć tych zdjęć prawda? 
Muliny starczyło i jeszcze tyle zostało. 
Było też kilka pomyłek co prawda niewielkich, jednak musiałam wypruć i zacząć od nowa. 
Mimo wszystko nici nie zabrakło i szczerze? Nie wiem czy nie starczyłoby przypadkiem na jeszcze jedną sowę! 

Zestaw prawie udany w stu procentach! Wzór czytelny i przejrzysty mimo 23 kolorów! 
Każdy ścieg opisany i przestawiony krok po kroku! 
Mimo że instrukcja jest w językach obcych na pewno nie będziecie miały problemu ze zrozumieniem co autor miał na myśli! 

Jest tylko jeden minus w tym zestawie. 
Mamy mulinę, nawet ze sporym zapasem, niestety nie mamy numerów nici. 
Tak więc wzór może zrobić się jednorazowy... 
Ja osobiście pożyczyłam wzornik nici DMC i porównałam kolory. 
Niestety dla niektórych może być to problem, a dobieranie tylu kolorów może nie wyjść tak jakbyśmy tego chciały. 
Tak więc pamiętajcie o tym gdy będziecie korzystać z takiego zestawu, 

Na koniec chciałabym wam jeszcze pokazać małe porównanie: 


Jest różnica prawda? ;) 

Buziaki! 



niedziela, 8 stycznia 2017

Gruszki i róże na drewnie

Witajcie! 
Mam dla was kilka drobiazgów do pokazania, które udało mi się zrobić jeszcze przed świętami. 
Podzieliłam je na kilka części i dzisiaj zapraszam na część drewnianą ;) 






Szafka na klucze ma zawisnąć w kuchni, a więc i temat musiał trochę pasować. 
Mimo to nie chciałam, żeby był to temat typowo kuchenny. 
Czasami takie rzeczy lubią wędrować po mieszkaniu! 

Serwetka z gruszkami oraz bejca w kolorze buk patyna. 
Chyba nie muszę wam mówić, że to moja ulubiona bejca! 





Skrzyneczka na drobiazgi również stworzona za pomocą serwetki papierowej
oraz dół w bejcy buk patyna, a jakże! 
Tło lekko podmalowane ręcznie. 

To były dwie rzeczy, które przeczekały sporo czasu, aż w końcu udało mi się je zrobić. 
Niestety tak bywa gdy nam coś nie wychodzi tak jak byśmy tego chciały, bądź próbujemy nowych produktów. 

Jednym słowem cieszę się że mam już je za sobą, a prace cieszą oczy innych ;) 

Pozdrawiam! 

niedziela, 1 stycznia 2017

Plany hafciarskie na 2017!

Kochani witajcie w nowym roku! 

Jak się czuje z myślą, że zaczął się kolejny rok? 
Dla mnie to kolejny rok pełen wyzwań, pomysłów, marzeń i planów. 
Nie ukrywam, że to kolejny wymagający roku, ale który nie był? 
Który rok nie był zaskoczeniem? 
U mnie stanowczo wiele się dzieje i myślę, że nie tylko ja tak mam. ;) 

Jeśli mówimy o planach, to chciałabym wam przedstawić moje plany hafciarskie na ten rok! 



Sówka Skater 

Moim marzeniem jest wyhaftować wszystkie, tą zaczęłam w drugi dzień świąt i jak na razie to jej poświęcam moje hafciarskie minuty ;) 




Sal bożonarodzeniony 2016

Sal zakończył się na początku grudnia. Wiedziałam, że nie uda mi się wyhaftować całości w terminie. 
Zatrzymałam się na 1/3 wzoru.




Piwonie

Ach, te moje piwonie. Był to pierwszy z poważniejszych haftów jakie zaczęłam. 
Jest to obraz dla mnie i chciałabym go w końcu wyhaftować! 
W minionym roku starałam się, ale na rzecz innych haftów musiałam odłożyć ten tamborek. 
Zdjęcie na dole to moment na którym się zatrzymałam. 


Miarka wzrostu z Kubusiem Puchatkiem 

Jedną mam już za sobą i to była pierwsza praca, którą krok po kroku wam pokazywałam. 
Ta powstaje z oporami dla moich córeczek. 
Nie pokazywałam wam jak wyglądają w niej postępy. Gdy wrócę do tego haftu przyznam się do wszystkiego ;) 



Kalendarz z wróżkami 

Z początku był to Sal, następnie przerodził się w kilka dziewczyn, które wyhaftowały serię do końca. 
Dziękuję wam dziewczyny za pomoc i możliwość dalszego haftowania pięknych wróżek. 
Mi zostało pięć ostatnich, mam nadzieję że w tym roku uda mi się dokończyć te hafty.



Widoczek 

To kolos na zamówienie, o którym tylko wam wspomniałam. 
Mam nadzieję, że uda mi się zrealizować wszystkie plany hafciarskie i chociaż do niego usiąść, bo póki co mam tylko 200 krzyżyków, więc nie ma się nawet czym chwalić ;) 



Tak też układają się moje plany hafciarskie. 
Nie ukrywam że będę prze-szczęśliwa, gdy uda mi się je zrealizować, na pewno w między czasie wyjdzie jeszcze miliard innych i pięknych rzeczy, które zacznę, albo minimum będę chciała zacząć haftować! 
Prawda, że nie tylko ja tak mam? 

Plan działania ustaliłam tylko względem haftów. Decoupage, quilling, druty czy szycie na maszynie, no i papierowa wiklina to hobby, którego nie da się do końca przewidzieć, powstaje tak po prostu i nie mam większych planów co do nich ;)