niedziela, 24 stycznia 2016

Pamiątka Pierwszej Komunii Świętej

Witajcie! 
Dzisiaj przychodzę do was z obrazkiem komunijnym. 
Wiem, że to nie sezon jeszcze na takie obrazki, ale będę wracała do pracy i nie wiem jak mi się uda wszystko pogodzić. 

Tak więc obrazek czeka prawie gotowy dla Paulinki. 
Data i ramka będzie za jakiś czas ;) 


A oto efekty mojej pracy! 

(tutaj jeszcze bez konturów) 

(tutaj już całość)




 (szczegółowo)


I jeszcze raz całość. 
Haft na kanwie ecru 14, haftowana muliną DMC, 
według tabeli wzoru, jedynie liście są kompozycją własną. 
Rozmiar samego haftu to 24 x 18 cm. 





A tutaj są moje wspaniałe piwonie, które od samego początku mnie oczarowały i nie mogłam się im oprzeć. Jednak w natłoku okazyjnych haftów zostały odłożone. Teraz zamierzam się za nie wziąć! 

Pozdrawiam! 

piątek, 8 stycznia 2016

A oto styczniowa dziewczynka!

 Witajcie! 
Dzisiaj chciałabym wam przedstawić styczniową dziewczynkę z SALu prowadzonego przez Tami
Udało mi się złapać banner u dziewczyn gdzieś około 5 stycznia czyli już dawno po zapisach. 
Udało mi się dołączyć, kupić nici i nawet wyhaftować przed upływem terminu. 
To były bardzo owocne trzy dni! 

Tu wczorajsze zdjęcie już całej dziewczynki w krzyżykach.

Dzisiaj dodałam kontury i gotowa!

Wyhaftowana w DMC wg tabeli kolorów. Zmieniłam tylko dwie rzeczy.
Nie pisałam w gwiazdkowych czułkach roku, ponieważ haft na pewno nie będzie w formie kalendarza, a pojedynczych obrazkach oraz oczy zrobiłam w formie delikatniejszej - kropeczek. 

Jestem szalenie dumna z siebie, że udało mi się wyhaftować ten obrazek i to w takim tempie.
Mam nadzieje że następne pójdą równie szybko ;) 



niedziela, 3 stycznia 2016

Czas na herbatę!


Witajcie w nowym roku! 

U wszystkich widzę posty z podsumowaniami i planami na przyszłość. 
Podsumowanie napiszę w przyszłym roku, gdy blog będzie funkcjonował dłużej. 
Na ten rok jakie mam plany? Ciężko mi tutaj o tym pisać, bo mam zbyt wiele zainteresowań, żeby wszystko pozbierać. Z wielką chęcią wzięłabym udział w jakimś SAL'u, chciałabym również dokończyć moje dwa duże hafty, które leżą w szafie i się odpoczywają. Zaczęłam już haft komunijny, gdyż wracam w lutym do pracy i nie wiem jak to będzie z moim czasem.  


Tymczasem chciałabym wam przedstawić kilka decoupażowych herbaciarek. Zimowy czas to dla mnie przede wszystkim kubek z parującą herbatą ;) 




Herbaciarka w męskim wydaniu, bo dlaczego nie!
Góra to papier decoupage, na dole stemplowane lilie patyną.




Urocze w delikatnym fiolecie stworzone dla przyjaciółki.
Serwetka papierowa i wstążka





Ta herbaciarka była wielkim wyzwaniem. 
Wieczko i motyl w środku pochodzą z serwetki,
na pierwszym zdjęciu efekty "syrenki" uzyskałam dzięki pyłku brokatowego używanego w drukarniach do kartek okolicznościowych. Dodatkowo szpachla strukturalna ba obu bokach herbaciarki.

A wy lubicie herbatę?
Macie jakieś ukochane pudełko czy raczej nie przywiązujecie do tego wagi?
A może jeszcze poszukujecie swojego?

Ja uwielbiam robić herbaciarki. Są to lekkie prace, tematyczne i przynoszą sporo radości!